środa, 20 września 2017

SMUTNE POŻEGNANIE...

Nie zawsze walka kończy się zwycięstwem... Niestety dziś przyszło nam się poddać w nierównej walce z guzem Misi. Bo to nie był niestety jeden guz. Okazało się, że guz listwy mlecznej był bardzo rozległy i zainfekował głęboko mięśnie. Był nie do usunięcia. Poza nim zostały odkryte guzki drugiej listwy, wątroby, lewego płuca i macicy. Woreczek żółciowy powiększony do wielkości jabłka. Misia nie miała żadnych szans na dalsze życie... Może gdyby pomoc przyszła wcześniej... może gdyby właściciel zamiast ja porzucać dwa lata temu rozpoczął leczenie... może jeszcze byłaby z nami. A tak musieliśmy ją dzisiaj pożegnać. To takie trudne... To zawsze będzie trudne...
Będziemy ją pamiętać jako mądrą, kochaną sunię z jej ostatnich dni w domu tymczasowym...
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy mocno trzymali kciuki za sunię. Przykro nam, że się nie udało...

niedziela, 17 września 2017

DIAGNOZA MISI

Misia, bo niby wiejska sunia błąkająca się po Straszowej Woli. Szczeniła się co cieczkę na polach. Co się działo ze szczeniakami nie wiemy bo dopiero ten ostatni miot nam zgłoszono. Maluchy pojechały do Fundacji dla Szczeniąt Judyta a mama z wielkim wiszącym guzem przeszła pod nasza opiekę i trafiła do domu tymczasowego. A tu spotkała nas niespodzianka... bo okazało się że ta zwykła bezdomna wiejska sunia pięknie chodzi na smyczy, świetnie zna wnętrze domu i uwielbia spać na kanapie. Chętnie wsiada do auta i grzecznie podróżuje. Misia musiała mieć dom... Nie będziemy komentować co myślimy o jej byłym właścicielu... Bardzo mądra i posłuszna sunia i bardzo przywiązuje się do człowieka. Ale olbrzymi guz spędzał nam sen z powiek... bo taki duży, bo już się rozpada,  bo może są przerzuty... Zrobiliśmy badania: krew wykazała tylko anemię co przy krwawiącym guzie jest oczywiste. Pojechaliśmy na USG do Piotrkowa żeby prześwietlić klatkę piersiową w celu wykluczenia raka płuc. Nowotwór płuc wykluczałby możliwość jej wyleczenia. Ale udało się. Zdjęcie pokazało że na szczęście na płucach nie ma nacieków... Ale jest śrut! Trzy razy do niej strzelano! Szczęście, że śruty zatrzymały się na żebrach. Strach myśleć co ta psina przeszła... Biopsja guza wykazała, że jest to gruczolak średnio złośliwy. Będziemy ją operować. Operacja umówiona na środę. Usunięcie guza chcemy połączyć ze sterylizacją. Trzymajcie kciuki za Misię! Osoby, które chciałyby się dołożyć do pokrycia kosztów diagnozowania, operacji i leczenia pooperacyjnego Misi prosimy o datki na konto:  79 1060 0076 0000 3380 0012 7196 z dopiskiem: "operacja Misi". Wspólnie na pewno się uda!


sobota, 16 września 2017

ADOPCJA KRESKI

Nasza schroniskowa podopieczna Kreska dziś szczęśliwie pojechała do nowego domku. Jej nowi opiekunowie to bardzo odpowiedzialni i zwierzolubni ludzie. Najpierw przyjechali do schroniska obejrzeć psiaki. Cały tydzień dyskutowali rodzinnie nad tą adopcją i ostatecznie podjęli decyzję, że podarują Kresce dom. Przyjechała po nią oczywiście cała rodzina. Było trochę obaw ale Kreska wszystkie rozwiała! Już otrzymaliśmy informacje, że zachowuje się jakby mieszkała z nimi od lat, jest posłuszna, bardzo się jej podoba jej nowe legowisko. Była na spacerze i poznała najbliższe otoczenie. Ma świetny kontakt z dziećmi a najmłodszemu, który jest jej wzrostu ciągle serwuje buziaki. Bardzo cieszymy się z tej adopcji i czekamy na zdjęcia z nowego domku!


piątek, 15 września 2017

UWAGA - ZNALEZIONO SUCZKĘ BEAGLE!

Dziś nad zalewem w Opocznie znaleziono sunie widoczną na zdjęciu. Wygląda na kilkuletnią i ciężarną. Została zabezpieczona na działkach ale nie na długo. Bardzo prosimy o udostępnianie, może ktoś jej szuka! Osoby zainteresowane prosimy o kontakt tel. 501 179 180 lub 530 921 645.

czwartek, 14 września 2017

UWAGA OPOCZNO - CZYJA ZGUBA???

Aktualizacja - nikt się nie zgłosił po sunię, zostaje u Pani Moniki, która ja znalazła.

Taka psinka, sunia została dziś znaleziona w Opocznie na składzie opału na ul. Partyzantów. Ma różową obrożę. Ktokolwiek rozpoznaje sunię lub zna jej właścicieli prosimy o kontakt tel. 501 179 180 lub 530 104 106. Sunia przebywa chwilowo pod opieka osób które ja znalazły. Prosimy o udostępnianie! Może ktoś jej szuka!

wtorek, 12 września 2017

BIAŁA SUNIA JUŻ BEZPIECZNA!

Biała ciężarna sunia znaleziona w Sitowej pod Opocznem, dzięki pomocy fundacji Ostoja - Psi hostel jest wreszcie bezpieczna. Musi przejść krótką kwarantannę przeciwpchelną w klatce kenelowej a następnie trafi do przygotowanego dla niej boksu. W Ostoi przebywa aktualnie już kilkanaście psiaków więc będzie miała fajne towarzystwo. Sunia wkrótce będzie sterylizowana a następnie przygotowana do adopcji. Na razie jest kłębuszkiem strachu. Trzymamy kciuki za sunię, którą już wstępnie nazwano Śnieżką. Serdecznie dziękujemy fundacji za pomoc, gdyż nie mieliśmy możliwości na dłużej zabezpieczyć suni. Dziękujemy naszemu wolontariuszowi Arturowi za pomoc w dowiezieniu Śnieżki na miejsce.




niedziela, 10 września 2017

ADOPCJA KRECIKA

Nasz podopieczny Krecik dziś wyruszył w długa drogę do nowego domku. Wreszcie skończyło się jego tułacze życie. Dziękujemy naszym wolontariuszom: Krystianowi i Kindze za chęć pomocy i dowiezienia psiaka aż do Torunia! To i tak nie koniec podróży Krecika bo docelowo zamieszka w Pile ale tam odbyło się pierwsze spotkanie z jego nową rodziną. Panie zachwycone psiakiem a Krecik nimi. Mamy nadzieję, że to zauroczenie przerodzi się w dozgonną obustronną miłość :-). Mamy nadzieję, że psiak szybko się zaaklimatyzuje i czekamy na dalsze wieści z nowego domku! Warto adoptować!

NASZA SOBOTA W SCHRONISKU

W sobotę regularnie co dwa tygodnie meldujemy się w schronisku. Tym razem jedzie z nami nowa wolontariuszka Ola. Psiaki bardzo radośnie przywitały Olę (co widać na fotkach). Dzięki uprzejmości pana Krzysztofa W. który udostępnił nam szlifierkę zaczynamy czyścić i przygotowywać zabawki do malowania. Przy pięknej pogodzie na spacer wyszły wszystkie duże psy i suki , psy z izolatek oraz kilkanaście psiaków z małych boksów.Jak zwykle najwięcej czasu na wybiegu spędziły nasze staruszki.Od pewnego czasu staramy się łączyć na wybiegu psiaki z różnych boksów...co pozwala im spędzić więcej czasu na zabawach i gonitwach. Takie łączenie pozwala nam też bardziej poznać zachowanie poszczególnych psiaków. A i same psiaki są z tego pomysłu bardzo zadowolone..Kilka psiaków odbyło też długi spacer - w ramach nauki chodzenia na smyczy.
Wszystkie psiaki zostały wyczesane i dostały swoją porcję głasków.
Do schroniska przyjechała też rodzina, która wczoraj telefonicznie zadeklarowała chęć adopcji, mieli już nawet swojego wybrańca,ale jak to zwykle bywa: ,,one wszystkie są takie ładne i spokojne'' mówi nam pan. Po godzinnych ,,burzliwych'' naradach rodzinnych wszyscy zgodnie stwierdzili że wyboru dokonają na chłodno w domu ale obiecują że jedna z suczek jutro zmieni schronisko na dom. Czekamy na jutrzejszą wizytę.
Już za dwa tygodnie znów nasza sobota. Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby spędzić kilka godzin pomagając naszym podopiecznym.
WARTO POMAGAĆ !
Kontakt w sprawie wolontariatu i adopcji:
tel. 669 681 577 ; 501 179 180 

piątek, 8 września 2017

ZNAJDKA Z PETRYKÓZ

Kilka dni temu na jedną z posesji w Petrykozach przyplątała się ta malutka sunia widoczna na zdjęciu. W zasadzie to jeszcze szczeniak. Nikt z sąsiedztwa się do niej nie przyznaje i nikt jej nie szuka. Sunia jest bardzo grzeczna i kochana. Niestety suczka rezydentka nie akceptuje malutkiej więc szukamy dla niej dobrego i odpowiedzialnego domku. Osoby zainteresowane adopcja prosimy o kontakt tel. 501 179 180 lub 506 016 639.






















video
video

czwartek, 7 września 2017

PIERWSZA ROCZNICA TACO W NOWYM DOMU

Minął już rok odkąd Taco zamieszkał w swoim nowym domu w Warszawie. Jak pisze jego Pani
choć niepozorny wygląd Taco na to nie wskazuje, to jest on dosyć wymagającym psiakiem :). Schroniskowa przeszłość i prawdopodobnie porzucenie na ulicy dają wciąż o sobie znać. Szczególnym problemem dla Taco jest pozostawanie samemu w domu. Dzięki kilkumiesięcznej pracy nad kontrolą emocji i wyciszeniem, Taco zrobił duże postępy, choć nadal nie jest jeszcze idealnie. 
W ciągu roku od adopcji Taco uczęszczał już na zajęcia z psiego posłuszeństwa oraz mantrailingu, czyli tropienia. W planach mamy jeszcze ćwiczenia z nose worku. 
Mimo swojej trochę nadpobudliwej natury Taco jest wspaniałym psem :) Uwielbia mieć kontakt z człowiekiem, a najlepiej czuje się na kanapie leżąc obok swojej właścicielki :). Tako miał ogromne szczęście, że trafił na Panią Agatę. Bardzo dziękujemy za piękne zdjęcia i relacje z życia Tako, trzymamy kciuki za kolejne szczeble w jego edukacji i pozdrawiamy cieplutko!
 

środa, 6 września 2017

MAŁA SUNIA POTRZEBUJE POMOCY!

Mała, około 10 kg suczka pojawiła sie niedaleko Opoczna. Suczka prawdopodobnie jest w ciąży. Jest bardzo wystraszona. Chwilowo została zabezpieczona przez zgłaszające ją osoby ale nie może tam zostać na stałe. Pilnie szukamy dla niej domu tymczasowego lub najlepiej stałego bo inaczej trafi do schroniska. Prosimy o udostępnianie suni może odnajdzie się jej właściciel lub wspólnie uda nam się znaleźć jej nowy dom. Osoby zainteresowane jej adopcja prosimy o kontakt tel. 501 179 180 lub 669 681 577.








video


ZNAJDŻ PRZYJACIELA W NASZYM SCHRONISKU - MAKSIU

Maks to 5 letni pies, który nie z własnej winy kilkakrotnie zmieniał domy i opiekunów (komornik, choroba właściciela). Pies jest bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi i  psiaków w boksie. Z wyglądy przypomina setera. Dobrze dogaduje się z dziećmi. Uwielbia ruch, ma mnóstwo energii. Chętnie współpracuje z opiekunem i wykonuje polecenia i zadania. Zna podstawowe komendy. Jest posłuszny i uwielbia jeździć samochodem. Szukamy cudownego domu dla tego kochanego psa bo marnuje się w schronisku! Osoby zainteresowane jego adopcją prosimy o kontakt tel. 501 179 180 lub 669 681 577.


wtorek, 5 września 2017

ENERGIA PIEKNIE DZIĘKUJE ZA POMOC!

W imieniu naszej kochanej Energii pragniemy gorąco podziękować za wsparcie przy zapłacie ostatniej faktury za leczenie jej łapki. Łapka ma się super a Eni szczęśliwa korzysta z niej na wszelkie sposoby. Dlatego gorąco dziękujemy wszystkim osobom, które dokonały wpłat na portalu Siepomaga czy też bezpośrednio na naszym koncie a w szczególności Pani Asi i Pani Dorocie. Bardzo się cieszymy, że nie mamy już długu w tej lecznicy bo następna pacjentka czeka w kolejce....