poniedziałek, 10 marca 2014

PODOPIECZNI ZE SCHRONISKA - PSY

Fredi to kilkuletni pies w typie owczarka niemieckiego i podobnej wielkości. Mógłby dzielnie bronić podwórka. Szczeka ostro i donośnie ale nie jest agresywny w stosunku do ludzi i do kolegów z boksu. Ma nr 1245.









Szeryf to bardzo przyjazny, kochany pies. Widząc człowieka wręcz przykleja się do ogrodzenia żeby go pogłaskać. Nie wykazuje żadnej agresji ani w stosunku do ludzi ani do kolegów z boksu. Pięknie chodzi na smyczy. Ma piękną, gęstą sierść, może mieszkać w budzie na podwórku. Ma nr 1213.































Major to pies pozytywnie nastawiony do ludzi ale z dystansem. Do ogrodzenia podchodzi powoli i ostrożnie. Nie jest typem przytulaka. W stosunku do innych psów z boksu również zachowuje dystans i nie wdaje się w żadne konflikty. Spokojny zrównoważony pies. Dobry towarzysz dla dorosłej osoby. Ma nr 1108.












Bobek to kilkuletni, mały pies, który ma swój charakterek. Jednych lubi i toleruje innych nie. Dotyczy to i psów i ludzi. Z wyglądu uroczy szorstek ale potrafi ostrzegawczo kłapnąć ząbkami. Dobry szczekacz na podwórko.



















 Cygan to spokojny, łagodny i nieśmiały pies. Dobrze toleruje towarzystwo innych psów. Powoli nabiera pewności siebie w kontakcie z człowiekiem. Podchodzi zaciekawiony do ogrodzenia i spokojnie się przygląda. Gdy kogoś pozna robi się z niego prawdziwa, wierna przylepa. Ma nr 1185.

















Badżers to mały, spokojny, kilkuletni pies. Nie dokucza innym mieszkańcom boksu. Przyjazny dla człowieka. Uwielbia głaskanie i spacery, których w schronisku mu brakuje. Byłby bardzo oddanym towarzyszem dla swojej rodziny. Ma nr 1171.

























Rubi, pies średniej wielkości, do kolan. Bardzo przyjazny dla ludzi ale nie lubi zapachu alkoholu i rowerów. Wtedy szczeka i łapie za nogawkę ale krzywdy nie zrobi. Nadaje się do pilnowania podwórka.
















Berto - młody, piękny niespełna roczny pies. Ma ciekawe lekko pręgowane umaszczenie. Jest mały, sięga do połowy łydki. Ma spokojny charakter, jest łagodny w stosunku do człowieka. Nie jest typem "szczekacza", jest zgodny z innymi psami w boksie. Ma nr 1386.





























Hunter to około 3 letni pies, mieszaniec wielkością odpowiadający owczarkowi niemieckiemu. Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi. Ale gdy mu się ktoś nie spodoba to szczeka ostrzegawczo. Będzie dobrym stróżem podwórka ale nie kurnika gdyż poluje na ptactwo domowe. Ma nr 1391.















Nowik to mały piesek niedawno przywieziony do schroniska. Jest nieśmiały, nieufny i jeszcze sam nie podchodzi do człowieka. Wymaga socjalizacji bo widok człowieka budzi w nim lęk i chowa się do budy w boksie. Powoli uczy się kontaktu z człowiekiem i chodzenia na smyczy.















Bodzio to młody, sympatyczny pies średniej wielkości, który trafił do schroniska po śmierci swojego pana. Jest przyjazny dla ludzi, lubi się bawić i chodzić na spacer. Uwielbia głaskanie, kładzie się na brzuchu i sam o nie prosi. Nie wszczyna awantur w boksie ale przewodzi grupie małych piesków. Ma nr 1503.


























Pikuś i Duduś to psiaki odebrane interwencyjnie właścicielowi z powodu rzekomej agresji. Obydwa mocno przestraszone i wycofane. Czarny Pikuś kuli się i trzęsie na widok człowieka, trudno uwierzyć, że komuś zagrażał a drugi na zdjęciu niżej Duduś faktycznie powarkuje gdy ktoś się zbliża do krat ale nie rusza się z kąta. Naszym zdaniem ta agresja to tylko reakcja na skutek strachu przed obcymi ludźmi.





Diki to kudłaty mały psiak. Nie wiemy jak znalazł się w schronisku. Diki jest trochę nieufny ale powoli przyzwyczaja się do ludzi. Jest przyjaźnie nastawiony do innych psiaków. Ma ok 1 roku. Nie umie chodzić na smyczy.




















Alf  to średniej wielkości kilkumiesięczny szczeniak. Nie wiemy jak trafił do schroniska ale chyba jeszcze niedawno miał dom bo bardzo lgnie do człowieka.


















Bary to wielkie psie dziecko, to wielki szczeniak który lgnie do człowieka i uwielbia być głaskany. Ale to też  pies, który ma złe doświadczenia z człowiekiem bo bardzo boi się podniesionej ręki. Nie jest agresywny. Bary to nie tylko wspaniały przyjaciel rodziny. Bary to idealny pies do kochania!









Julek to niewidomy psiak, który niedawno trafił z ulicy do schroniska dzięki interwencji jednej z mieszkanek Opoczna. Psiak okazał się bardzo przyjacielski, został wyczesany i wygłaskany, pospacerował sobie a mordka cały czas uśmiechnięta. To nie ten sam psiak! Jest piękny i całkiem dobrze sobie radzi mimo iż nie widzi. Cały czas szukamy fajnego domu dla Julka, świadomego faktu, że psiak jest niewidomy.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.